Orly - wiosenna kolekcja Blush

20:33

Blush - pierwsze skojarzenie? Uroczy rumieniec na policzkach dziewczyny na pierwszych, wiosennych randkach z czarującym chłopakiem. Słodkość, ta pozytywna i naturalna. Tym właśnie słowem Orly nazwało swoją nową kolekcję. Jak dla mnie, nazwa trafiona w dziesiątkę.

Kolekcja Blush sygnowana marką Orly to sześć iście wiosennych, "kwitnących" odcieni, przywodzących na myśl młode pąki kwiatów.

Orly-1024x447

Naked Canvas - najbardziej nude z całej szóstki, rozświetlony skrzącymi drobinkami;
Dare to Bare - pastelowy róż z kremowym wykończeniem;
Classic Contours - przygaszona purpura;
Flawless Flush - iskrzący, pastelowy wrzos;
Cheeky - soczysta brzoskwinia, pięknie wspomagana przez mieniące się w słońcu drobinki;
First Blush - odcień idealnie współgrający z tym rumieńcem.

Kolekcja wchodzi do sprzedaży 1 marca.

timthumb

Wszystkie odcienie są jak najbardziej moje, ale serce skradł mi zdecydowanie Dare to Bare.
Jakie są Wasze odczucia na temat tej kolekcji? Must have, czy raczej niekoniecznie?

You Might Also Like

3 komentarze

  1. Ooo tak zdecydowanie piękna paleta kolorów!:)
    Moim faworytem jest Dare to Bare - sprzedam nerkę, żeby go mieć:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię Orly, ale tę kolekcję mogę sobie bezproblemowo odpuścić. Nie przepadam ani za pastelami, ani nudziakami (chyba, że mają jakąś brudną, przydymioną nutę). Z tych najbardziej podoba mi się Classic Contours, ale bez przymusu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pepper andcoco20 lutego 2014 22:04

    czekam zdecydowanie na wszystkie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. :)