Rimmel - 200 Princess Pink

12:35

Czyli tym razem dzięki Rimmelowi "jestem księżniczką". ;)

IMG_8413

Princess Pink to odcień z tych słodko-cukierkowych. Buteleczka prezentuje ładny różyk, jednak po nałożeniu na paznokcie pojawiają się nuty brzoskwiniowe. Dla mnie odcień bardzo na tak.

IMG_8416

Jeśli chodzi o krycie, to lakier jest dość mało napigmentowany. To jednak kwestia gustu. Wielu nie będzie to odpowiadało (choć zawsze można wspomóc go kolorową bazą), jednak ja przy takich odcieniach lubię prześwitujące końcówki. Dla mnie to efekt dość lekki i naturalny, takie ładne nude.

IMG_8412

Za to pędzelek - dla mnie rewelacja. Mój ulubiony typ, czyli krótki i szeroki. Do tego lekko ścięty, co mocno ułatwia dojechanie do krawędzi paznokcia. Lakier ładnie się rozprowadza, bez smug i rozlewania. Nie schnie długo - oczywiście, trwa to nieco  dłużej niż magiczne 60 sekund - lecz ja jak zawsze nałożyłam ukochany top Good to Go od Essie. Dziś mam Princesskę piąty dzień i, ku mojemu zaskoczeniu po całotygodniowych nadgodzinach spędzonych na stukaniu w klawisze końcówki nie są nawet pościerane. Krótko podsumowując - kolejny dobry lakier za niewielką cenę w moim zbiorze.

IMG_8417

IMG_8415

IMG_8419

You Might Also Like

8 komentarze

  1. Kolor przyjemny, ale dla mnie krycie za słabe. Kiedyś lubiłam przy lakierach nude prześwitujące końcówki, teraz mnie to irytuje :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak wspomniałam - kwestia gustu. Niewykluczone, że i mnie się odmieni. :p

    OdpowiedzUsuń
  3. no właśnie, też się boję tego prześwitywania :/ ale wtedy używam jako bazy białego lakieru i gitarka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam biały lakier właśnie na cele bazy, ale jakoś jeszcze nigdy go nie użyłam. :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor piękny, ale mnie by irytował fakt prześwitywania jednak :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Lucyna Lachendrowicz15 kwietnia 2014 01:00

    Jak dla mnie to jeszcze dwie warstwy musiały by być, krycie jest strasznie słabe

    OdpowiedzUsuń
  7. Lepiej byłoby chyba z białą bazą, niż pięcioma warstwami. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny :) Ale faktycznie - bez prześwitu byłoby chyba lepiej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. :)