B&W geometry

19:52

Dziś zacznę od kilku zdań wyjaśnienia. Jak zdążyliście zauważyć (a przynajmniej mam taką nadzieję ;) ) chwilę mnie tu nie było. Złożyło się naraz kilka istotnych spraw, którym chciałam, potrzebowałam się poświęcić. Przyznam szczerze, że przez tę chwilę nie miałam nawet większej ochoty na siedzenie w Internecie czy malowanie paznokci. Co za tym idzie - straciłam odrobinę serce do blogowania. Jasne, miałam materiał na kilka wpisów. Uważam jednak, że takie pisanie na siłę byłoby nie w porządku względem Was, wolałam więc po prostu na moment się wstrzymać.
Okazało się, ze ten długi weekend był mi bardzo, bardzo potrzebny. Wyjazd do Gdyni pozwolił mi w cudowny sposób naładować baterie - i oto jestem! Wracam na swój blog, pełna zapału, chęci i pomysłów.
Mam kilka pomysłów odnośnie samego bloga. Wpisy spróbuję publikować dwa razy w tygodniu, powiedzmy poniedziałek/wtorek i piątek/sobota. Chciałabym spróbować z wpisami tzw. luźnymi, czyli nie o tematyce paznokciowej, ale "z życia wzięte" - ich ilość będzie na pewno zależna od Waszego odzewu. Pojawią się też posty kosmetyczne. Moje umiejętności makijażowe są co prawda na dość niskim poziomie, jednak istnieją perełki, którymi chciałabym się z Wami podzielić. Będę też prawdopodobnie kombinować z szatą graficzną, więc nie dziwcie się, kiedy co chwilę będzie tu inaczej i dajcie proszę znać, gdyby coś się rozjechało!

Po tym nieco przydługim wstępie przyszedł wreszcie czas na pierwsze mani po przerwie. Biel, czerń i tatuaże od Bourjois.


Miałam szczęście wygrać tatuaże w rozdaniu u Panny Marchewki. Szczęście, bo planowałam ich zakup prędzej czy później. Seria geometryczna podbiła moje serce. Pokazując Wam nieporadne serduszka wspomniałam o mojej nerwicy natręctw, więc te tatuaże są dla mnie małym arcydziełem. ;)



Pierwszy wzór popsułam - za mocno docisnęłam zwilżony wacik i tatuaż się rozerwał. Z kolejnymi poszło już lepiej, choć wciąż nie idealnie.



Na zdjęciach paznokcie po trzech dniach - lakier pod tatuażami nieco się pomarszczył (ktoś ma pomysł, dlaczego?), a one same mimo zabezpieczenia topem zaczęły się jakby rozpadać. Myślę jednak, że to wina mojego jeszcze nieumiejętnego nałożenia lub niedostatecznego zabezpieczenia. Będę miała jeszcze wiele możliwości do udoskonalenia techniki - wszak zestaw zawiera aż 170 wzorów, i to w trzech wielkościach.



Miałyście już do czynienia z tymi cudeńkami? Jaka jest Wasza opinia na ich temat? Może macie jakieś cenne wskazówki dla mnie?


You Might Also Like

12 komentarze

  1. Hih- nie dostała byś tych geometrycznych tatuaży w Polsce więc jeszcze bardziej się cieszę że przypadły do gustu :) Fajnie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, widziałam inne wzory które aż tak mnie nie urzekły - stąd wahania co do zakupu. :)

      Usuń
  2. Zazdroszczę tatuaży ;) udane połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja Droga następnym razem to takie cuda będziesz mi robiła !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma problemu! Jakoś się musimy w tym tygodniu umówić. :)

      Usuń
  4. nigdzie nie widziałam tych tatuaży :)
    bardzo fajne mani ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak wspomniała Marchewka - niedostępne w Polsce. :) Ale inne wzory chyba były w drogeriach, tak przynajmniej słyszałam.

      Usuń
  5. świetnie to wygląda, szczególnie podoba mi się ten na środkowym palcu

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. :)