L'Oreal Super Liner Perfect Slim

19:25

Bez czarnej kreski na górnej powiece mam wrażenie, że oko mam jakieś takie niewyraźne. Baaardzo długo szukałam swojego eyelinera. Próbowałam płynów, pisaków, żeli, a nawet malowania kreski cieniem. Uznałam, że najwygodniej mi z pisakami. Jakiś czas temu wpadł mi w ręce L'Oreal Super Liner Perfect Slim - i to było to!


Przede wszystkim wielki plus za pigmentację. Kreska już po jednym pociągnięciu jest idealnie czarna. Dobrze zbita, cienka końcówka nie rozłazi się z czasem i pozwala bardzo precyzyjnie manipulować jej grubością. Zaostrzony ogonek też jest dzięki niej naprawdę prosty do zrobienia.



Świetnym rozwiązaniem jest gumowy, wyprofilowany uchwyt. Pisak dzięki niemu pewnie leży w dłoni i nie ma mowy o żadnym przesunięciu, a co dopiero wyśliźnięciu się z dłoni. A potrafiło to zniweczyć moją długą walkę w przypadku mniej precyzyjnych linerów...


Trwałość - tu też nie mam nic do zarzucenia. Na bazie kreska trzyma się u mnie cały dzień bez najmniejszych uszczerbków. Zdarzyła mi się kilka razy drzemka w ciągu dnia - również to przetrwał. 



Podsumowując - zdecydowanie moje kreskowe love. Zaprzyjaźniliśmy się na długo i jak na razie przestaję szukać i testować. No, chyba że polecicie mi coś jeszcze lepszego... ;)

You Might Also Like

13 komentarze

  1. Muszę kupić ;D ja mam zawsze ten problem, że mi "popęka" po kilku godzinach...
    a tu widzę, że jeszcze ma bardzo fajne zakończenie ;D nic, tylko testować ;))
    pozdrawiam,
    http://lori-nori.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tak pękały te w płynie - koszmar... ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, nawet nie wiesz, jak się starałam. ;)

      Usuń
  3. Ja nie mam problemu z pękaniem ;) Kreseczka perfekcyjna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę - z tego powodu musiałam zrezygnować z całej masy kolorów... :(

      Usuń
  4. Słyszałam juz o nim bardzo dużo dobrego, także super ze i tobie się sprawdza!:) ja stosuję eyelinery żelowe akurat:) p.s. cudne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele są fajne, jeśli chcę mocniejszą, ale rozmytą kreskę - takiej cienkiej i ostrej nie potrafię. ;)
      Dziękuję bardzo!

      Usuń
  5. ja rzadko maluje kreski :)
    wez udzial w rozdaniu!
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak jak wspomniałam - bez niej czuję się niekompletna. :)

      Usuń
  6. Witam! Przepraszam za komentarz nie związany z postem... Na instagramie widziałam, że korzystasz z czytnika Vedia K10. Chciałam zapytać jak się u Ciebie sprawdza? Jestem zupełnym laikiem w tym temacie, czy on bez problemu odczytuje pliki pdf np. z takiego portalu Chomik gdzie inni użytkownicy udostępniają pliki z książkami? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam Weronika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy e-ink (wcześniej używałam lcd albo po prosu tableta) i jestem bardzo zadowolona. Ściągam książki głównie z Chomika właśnie, ale konwertuję je do formatu epub. Jakościowo czyta się dużo lepiej, bo epub zachowuje się tak, jakbyś miała tekst np. w Wordzie, a pdfy widzi jak obraz z tego co pamiętam. Do konwertowania używam Calibre - darmowy i bardzo prosty w obsłudze. :)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję, za tak szybką i wyczerpującą odpowiedź. To zamawiam :-)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. :)