Eveline Argan Oil korektor kryjąco - rozświetlający

17:22

Nie mam jakiegoś wielkiego problemu pod oczami. Moje wymagania co do korektora są trzy: ma wyrównać koloryt, subtelnie rozświetlić i nie włazić w zmarszczki. Ten, który testowałam ostatnio przeszedł próbę pomyślnie.


Producent obiecuje 8 działań: redukcja cieni, pokrycie niedoskonałości, nawilżenie, wygładzenie, ujędrnienie, napięcie, odżywienie i regeneracja. Wiadomo - w tej półce cenowej nie ma co liczyć na magiczne wygładzenie zmarszczek i w ogóle odstawienie w kąt kremu pod oczy, bo korektor ma to wszystko załatwić. Jeśli chodzi natomiast o wyżej wspomniane trzy kwestie, nie mam nic do zarzucenia.



Korektor ładnie wyrównuje moje lekkie cienie. Delikatnie rozświetla skórę pod oczami nie odcinając się kolorem od reszty. Pod koniec dnia nie znajduję go zebranego w zmarszczkach. 
Odcień nude sprawdzi się jak najbardziej dla bladziochów. Na pierwszy rzut oka wygląda ciemnawo, ale po roztarciu stapia się ze skórą. Korektor ma aplikator "błyszczykowy", za którym nie przepadam - zdecydowanie wolę te wersje z pędzelkami. Jednak w tym przypadku będzie widać, kiedy produkt się kończy, co przy sporej części korektorów było dla mnie zmorą - te nieprzezroczyste opakowania to trochę absurd.



Jeśli również nie macie problemu z mocnymi sińcami i szukacie czegoś lekkiego i delikatnego, warto spróbować. Cena nie jest wygórowana, więc w razie niepowodzenia nie będzie żal. :)


Znacie, używałyście tego korektora? A może macie jakieś swoje perełki w tej kategorii? Dajcie znać!

You Might Also Like

10 komentarze

  1. Właśnie szukam nowego korektora :) z Twojego opisu wynika, że warto go przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj, i daj znać, czy u Ciebie też się sprawdził! :)

      Usuń
  2. jeszcze nigdy go nie miałam, u mnie sprawdza się korektor rozświetlający z Loreal :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam ten korektor :) U mnie się spisuję dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na razie używam Estee Lauder ale niedługo będę szukała nowego. :) Po raz kolejny Twoje posty są dla mnie pomocne. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam korektor Art scenic z Eveline i miał taką samą formułe i chyba więcej takich patyczkowych nie kupię, jak dla mnie mają za słabe krycie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, jeśli zależy Ci na kryciu, to ten zdecydowanie nie będzie dla Ciebie. Masz jakiejakiegoś swojego faworyta? :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. :)