Meow!

19:50

W głębi serca jestem straszną kociarą. Szczury kocham całym serduchem, tak samo jednak uwielbiam koty. Szczurzej płytki jeszcze nie znalazłam, za to kocią - jak najbardziej. ;)



Spróbowałam wreszcie naklejek, bo kociaki były dość łatwe do pokolorowania. Wybrałam dwa z nich. Zamierzałam jeszcze odbić kłębek, ale chyba byłam tak zaaferowana, że zapomniałam...


Nie wyszło źle, ale zachwycona też nie byłam. To jednak metoda nie dla mnie. Raz, że za dużo dziubania, dwa, że lekko mi się porozjeżdżało (podejrzewam, że za krótko odczekałam pomiędzy kolejnymi czynnościami). Może jeszcze kiedyś spróbuję, ale jak na razie nie tupię nogami na samą myśl. ;) Jako bazy użyłam Essie Tuck it in my tux.
Samej płytce nie mam absolutnie nic do zarzucenia. Sprawdziłam jak zawsze każdy wzorek i wszystkie prawidłowo się odbijały. Kocie ryjki są urocze i jeszcze na pewno coś dla nich wymyślę. :)



Płytka pochodzi ze sklepu Lady Queen [link]. Mam dla Was również kod rabatowy, gdybyście chciały poszaleć. ;)



You Might Also Like

18 komentarze

  1. Ale słodziaki <333 Mega super :D Fajne te naklejki Ci wyszły! Te kotki rzeczywiście są idealne do kolorowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, nie ma zbyt wielu szczegółów, więc na naukę w sam raz. :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podobają. :)

      Usuń
  3. świetne te wzory! też mi się ta płytka podobała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że musi być moja jak tylko ją zobaczyłam. :)

      Usuń
  4. Kociaki słodziaki, bardzo fajnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. :)