Luxury Paris - peeling godny polecenia

20:26

Chciałabym przedstawić Wam drugi z produktów marki Luxury Paris, który sprawdziłam na własnej skórze. Zdradziłam się już w tytule - jestem zadowolona.


Jeśli chodzi o peelingi, jestem wymagająca. Musi dobrze zdzierać, ale nie podrażniać, nawilżać, pielęgnować, zostawiać efekt dłużej niż do poranka następnego dnia i oczywiście dobrze pachnieć. Do tej pory moim ulubieńcem był solno-olejowy, przez działanie oleju właśnie. Jak na razie jestem zdania, że nic go nie pobije. Jednak tu mam do czynienia z bardzo dobrym zastępcą.


Luksusowy kriotermalny peeling drenujący od Luxury Paris wygląda bardzo niepozornie. Ot, taka zielonkawo-niebieska paciaja o półpłynnej konsystencji. Po otwarciu uderzył mnie zapach - bardzo intensywny mentol, niesamowicie orzeźwiający. Jednak ze względu na konsystencję właśnie nie byłam jakoś świetnie nastawiona i użyłam go głównie przez zapach. I tu się naprawdę mocno zdziwiłam. Drobinki szorują naprawdę konkretnie. Po użyciu skóra była nawilżona i sprężysta, bardzo przyjemna w dotyku. Cały czas towarzyszył mi zapach, a woń mentolu lubię bardzo. Następnego dnia efekt wciąż był utrzymany. Z czystym sumieniem mogę Wam polecić ten peeling.


A teraz mam nadzieję, że Wy polecicie mi swoje ulubione peelingi! :)

You Might Also Like

8 komentarze

  1. FAjna sprawa z tym peelingiem:) ale ja jestem zbyt leniwa do stosowania tego typu kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś Ty, ja muszę regularnie chociażby nogi, inaczej mam wrażenie, że za chwilę zacznie mi schodzić skóra jak u węża. ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam peelingi, ale tego akurat zupełnie nie znam. Podoba mi się jego barwa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor ma nietypowy, ale działanie jak najbardziej go przebija. ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam peelingi :) Zarówno do ciała jak i przede wszystkim do twarzy :) Jestem totalną peelingoholiczką :D


    PS. Bardzo fajny blog :) Zaczynam obserwować i na pewno zostanę na dłużej :) Zapraszam też do mnie, jeśli będziesz miała czas i ochotę :)
    http://makijaz-na-kazda-kieszen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie w takim stopniu jak Ty ;) ale też uwielbiam peelingi! :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. :)